...Byłam w pierwszym rzędzie VIP'owskim!Chłopaki zaśpiewali w sumie 10 piosenek.
Po koncercie weszłyśmy za kulisy.
Chłopaki byliście świetni-Powiedziała Ellie
No ba!A jakże by nie?-Zapytał Zayn.
Mogę autograf-Zapytałam się ich.
Ooo widzę że ktoś nas kocha mega fanko-Powiedział Liam wystawiając język.
No pewnie,pewnie,chcę poprostu zarobić sprzedając je waszym ,,mega fankom" -Odpowiedziałam złośliwie.
Hmmm...Okey,na cele pięknych,złotych butów i extra ciuchów-Powiedział Zayn podpisując zdjęcie.
Wszyscy popatrzyliśmy na niego zdziwieni.
Przedawkowałeś Marsianki?-Zapytałam.
Jestęę hipsteręę ,jęm chleb z seręm..-Zażartował-Więc....sama sobie odpowiedz.
Wczoraj miałem koszmar-Przerwał Niall.
Co się stało?-Zapytał Liam
Miałem hamburgera...
To nie jest koszmar-Powiedział.
...Harry mi go zjadł...-Dokończył Niall.
Harry pokazał język.
Wraz z Ellie i Violą wróciliśmy do domu.
Kogo było to jabłko-Zapytała Ellie z jabłkiem w buzi.
Moje....-Powiedział Louis.
Ymm Viola je zjadła!-Szybko powiedziała Ellie wyrzucając jabłko za siebie.
Zaczęłam się brechtać.Po chwili zauwarzyłam że Viola nie odrywa oczu od telefonu.
Co tam robisz ciekawego?-Zapytałam.
Nic,nic pożeram zombie-Odpowiedziała grając w jakąś gre.
Aha,miłej zabawy-Odpowiedziałam sarkastycznie.
Ej może zagramy w skecze?-Zapytał Harry
Tak i jeszcze kucyki My Little Pony-Powiedział ironicznie Niall.
Skecze?Hmmm dobre,improwizacja?-Zapytałam
Ok-Zgodził się Liam-Niall,Louis wy pierwsi.
Wszyscy wygodnie usiedliśmy na kanapie.
Jakie postacie?-Zapytał Niall.
Lekarz i pacjent.-Odpowiedziała Viola
Ale musi być narrator!-Powiedziała Ellie.
Okey,to będziesz narratorką.-Uśmiechnął się Harry.
Lekarz otworzył nowy gabinet-Zaczęła Ellie-i czeka na swojego pierwszego pacjenta.Nagle słyszy pukanie do drzwi..Aby zrobić wrażenie na pierwszym kliencie,udaje że rozmawia przez telefon.
Nie,naprawdę nie mogę przyjąć pańskiego pacjenta-Powiedział Louis udając lekarza trzymającego telefon.-Jestem bardzo zapracowany.No może za miesiac...Dobrze,tylko proszę uprzedzić...Tak,Do widzenia.
Louis odłożył ,,niby słuchawkę" i udawał że dopiero teraz zauwarzył faceta.
Co pana tutaj sprowadza?-Kontynuował Louis.
Jestem z komunikacji,przyszedłem podłączyć telefon...-Odpowiedział złośliwie Niall.
Zaczęliśmy się śmiać.Kolejnie był Zayn i Liam,Louis i Viola,Ja i Niall,Ellie i Harry.
Później zagraliśmy w butelkę i dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy.Później rozeszliśmy się po pokojach.Ja,Ellie i Viola poszłyśmy do mojego a chłopacy do swoich.
Przez całą noc Niall wysyłał mi SMS-y,było w nich m.in treści w stylu: Czy już nie śpisz?Jesteś?Dobranoc ;) .Śpisz?Proszę odpowiedz bo będę płakał!!
Oczywiście mu odpowiedziałam. Zauwarzyłam że Viola także z kimś pisze.Wstała z łóżka i wyszła po cichu z pokoju.Postanowiłam ją śledzić...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz